Małe życie

Małe życie

Literatura piękna obca

Wydawnictwo: Wydawnictwo W.A.B.
Liczba stron: 739
Rozmiar 7,2 MB
Data premiery: 2016-04-20
Tytuł: Małe życie
Autor: Yanagihara Hanya
Tłumacz: Kozak Jolanta
Wydawnictwo: Wydawnictwo W.A.B.
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 739
Data premiery: 2016-04-20
Rok wydania: 2016
Format: MOBI UWAGA! Ebook chroniony przez watermark. więcej ›
Liczba urządzeń: bez ograniczeń
Drukowanie: bez ograniczeń
Kopiowanie: bez ograniczeń
Indeks: 19491127

To życie jak każde inne, ale pod jej piórem staje się tkliwe i znaczące, wzruszające i wyjątkowe; wcale nie takie „małe życie”."nicole lee, „the washington post”"wyśmienita, niepokojąca powieść, która z portretu pokolenia zmienia się w mroczną, choć przepełnioną czułością historię. Małe życie Ebook. Bohaterów powieści poznajemy w chwili, gdy kończą studia i przenoszą się do nowego jorku. Przetrwanie, nie mówiąc już o sukcesie, w jednym z najwspanialszych miast świata nie jest łatwe, lecz szczęście wydaje się im sprzyjać. Pełen temperamentu jb jest malarzem i z czasem zaczyna brylować w kręgach nowojorskiej bohemy. Oto pełne rozmachu studium traumy i przyjaźni, tak wnikliwe i inteligentne, że będzie miarą wszystkich powieści podejmujących podobne tematy (a jest ich wiele)." sam sacks, „the wall street journal”"zamiłowanie do detali i analiza kilku dekad życia bohaterów pozwoliły yanagiharze stworzyć przenikliwe studium charakterów, tyleż budujące, co druzgoczące. Co będą gotowi poświęcić, by ratować jude’a, pogrążającego się w mroku? oto poruszająca do głębi opowieść o życiu w wielkim mieście, które daje szansę na zapomnienie o przeszłości, oraz o życiu w bólu, który nie pozwala zapomnieć. The new york times, the washington post, the wall street journal, the guardian, the buzzfeed, the goodreads, oprah). Najgłośniejsza amerykańska powieść 2015 roku, która wzbudziła falę zachwytu, a zarazem gorącą dyskusję wśród krytyków i czytelników.pochodząca z hawajów amerykańska pisarka opisuje kilkadziesiąt lat z życia czterech przyjaciół. Nieuchronnie nadchodzi dla nich czas trudnej próby empatii i dojrzałości. Prawa do opublikowania powieści dotychczas sprzedano do dwudziestu krajów."2015 był to rok ogromnych i ogromnie nagłośnionych amerykańskich powieści, a tą, która zawładnęła wszystkimi, była faworytka w konkursie o nagrodę bookera: powieść małe życie hanyi yanagihary, która jednych wprawiła w zachwyt, innych w irytację."justine jordan, „the guardian”"ta potężna powieść dowodzi, że yanagihara to obecnie jedna z najwybitniejszych amerykańskich powieściopisarek. W przeciwieństwie do przyjaciół nigdy jednak nie wspomina o swojej przeszłości ani o rodzinie, choć poważne problemy zdrowotne i emocjonalne wskazują na to, że w jego życiu wydarzyło się coś, o czym nie potrafi zapomnieć.willem, malcolm i jb stopniowo odkrywać będą straszną prawdę, która kładzie się cieniem na całym życiu przyjaciela. Najbardziej tajemniczy z nich, jude, przejawia wybitny talent matematyczny, a jako prawnik również odnosi sukces za sukcesem. Malcolm zostaje uznanym architektem, a willem robi błyskotliwą karierę aktorską. Małe życie to przewrotna książka – przyjmując atrybuty wielkiej powieści społeczno-obyczajowej przynosi intrygujące rozważania o przemocy seksualnej, cierpieniu i traumie." jon michaud, „the new yorker” . To proza, która w całym swoim pięknie opisuje doświadczenie zła, granice ludzkiej wytrzymałości i tyranię pamięci.powieść małe życie w ameryce i w anglii odniosła ogromny sukces wśród krytyków i czytelników – trafiła do finału nagrody bookera i national book award, otrzymała prestiżową kirkus prize, znalazła się na czele rankingów najlepszych powieści 2015 roku sporządzonych przez najważniejsze tytuły prasowe, rozgłośnie radiowe i portale internetowe (m.in. Małe życie Pdf. To poruszające studium ludzkiego okrucieństwa ma bowiem kontrapunkt: pokrzepiającą moc przyjaźni." „the new yorker”"już po lekturze kilkudziesięciu stron staje się jasne, że yanagihara napisała coś więcej niż typowy bildungsroman o życiu w wielkim mieście. poruszający obraz dojrzewania, sukcesu, traumy i przyjaźni.

Komentarze

malka

malka

Pomimo objętości, książka bardzo wciągająca i dobrze napisana - szybko sie czyta.

Barbara Kopff

Barbara Kopff

Wstrząsająca powieść. Bardzo wnikliwie i odważnie podejmuje trudne problemy. Trzyma w napięciu. Daje do myślenia.

Anonim

Anonim

Kawał książki jeżeli chodzi o objętość, a treściowo wydmuszka. I to przewidywalne zakończenie. Właściwie książka o niczym. Autorka siliła się na oryginalność czyniąc z 90% swoich bohaterów artystów, homoseksualistów, zaburzonych quasi - geniuszy. To wszystko okraszone pedofilią łagodzoną przerysowanym amerykańskim snem. Nie, nie, nie...

IPHONE_USER

IPHONE_USER

Ciekawa i zajmująca pozycja dla chętnych poznawać drugiego człowieka. Jedna z najciekawszych, jakie ostatnio przeczytałam. Polecam.

Kaffeeklatch

Kaffeeklatch

NIesamowita opowieść. Trudna a zarazem bardzo wciagająca.

rzeszi

rzeszi

Świetna powieść. Wzbudza wielkie emocje, choć początek trochę trudny, to warto go przebrnac

Bartłomiej Dragun

Bartłomiej Dragun

Opowieść o męskiej przyjaźni. Dotyka trudnych tematów dzisiejszych czasów. Mocna i przejmująca.

KAMILA

KAMILA

Początek troszkę mi się dłużył i czekałam kiedy zacznie się coś ciekawego... No i się zaczęło ... później to już nie mogłam się od niej oderwać. Czytałam jedząc śniadanie, gotując obiad, w łóżku tez czytałam. Wzrusza, szokuje, czasami powodowała uśmiech na mojej twarzy, a innym razem bałam się czytać dalej. Z całą pewnością wrócę jeszcze do niej.

Anonim

Anonim

Czytam po raz drugi. Jedna z najlepszych książek, jakie miałam w ręku.

Jadwiga Pieronkiewicz

Jadwiga Pieronkiewicz

powieść bardzo przejmująca i dająca do myślenia. myślę, że nie można przejść obok niej obojętnie i zostaje w pamięci na długo.

wokulski

wokulski

Fantastyczna literatura. Polecam

Anna Niezgodzka

Anna Niezgodzka

Przejmująca powieść, która na długo pozostaje w pamięci. Obowiązkowa lektura, ale trzeba mieć dużo chęci bo momentami jest ciężko przetrawić to co czytamy.

Anna Leszczynska

Anna Leszczynska

książka dla mnie tak piękna jak i przerażająca. Trochę ciężko się zaczyna ale warto przebrnąć. Polecam!!!

IPHONE_USER

IPHONE_USER

NIe byla to moja ulubiona ksiazka. Przyjmuje do wiadomoasci ze sa osoby o innej orientacji seksualnej, lecz ich relacje nie sa dla mnie pociagajaca lektura.

Damian Krakowiak

Damian Krakowiak

Książka warsztatowo napisana bez zastrzeżeń. Czyta się bardzo szybko i sprawnie. Bohaterowie również całkiem nieźle nakreśleni - dopiero w trakcie okazuje się, że autorka totalnie traci umiar w dokładaniu kolejnych elementów do profili głównych postaci, popadając w lekką przesadę. Trąci to myszką i z każdym kolejnym rozdziałem traci na wiarygodności. Nie do końca przekonał mnie też fakt, że każdy z bohaterów próbował sił w chyba najbardziej typowych prestiżowych i kojarzonych z sukcesem zawodach: aktor, architekt, prawnik, artysta. Jakby nie było pomysłu na obejście tego w jakiś inny, trochę bardziej oryginalny, sposób. Jest jednak sporo momentów, które potrafią wywołać uśmiech, wzruszyć, czy zmusić do empatii. Te historie, mimo wszystko, zapadają gdzieś w pamięci po dłuższym czasie i jeśli przymknąć oko na kulejącą konstrukcję wydarzeń losowych, książka jest całkiem dobra.

Bożena Kuligowska

Bożena Kuligowska

Małe życie, to książka szalenie wciągająca, prawdziwa, odwołująca się do życia każdego z nas. To książka o miłości, przyjaźni, o tym jak ważne jest kogo spotykamy na swojej drodze. Jestem pod ogromnym wrażeniem języka, stylu, rytmu książki nie wspominając o subtelnym przenikaniu się wątków. Po prostu piękna.

Katarzyna Rycaj

Katarzyna Rycaj

Bardzo słaba książka. Akcja dzieje się m. in. w Nowym Jorku, autorce udaje się nie napisać ani słowa o mieście. Postaci bohaterów płytkie, źle narysowane. Kolejne nieszczęścia spadają na głównego bohatera w ilościach hurtowych, co ostatecznie daje wrażenie absurdu.Bolesny brak talentu pisarskiego autorki. Nie polecam.

Anna Gajdzińska

Anna Gajdzińska

Jeszcze nie skońcyłam ale czyta się super, książka o zwykłym na pozór życiu ale wciąga, dobrze napisana, godna polecenia dla ludzi kochających czytać...

Radek Tomalak

Radek Tomalak

Poległem w połowie ... Według mnie absurdalnie spiętrzono cierpienia głównego bohatera. Nie wiem czy ktoś by to wytrzymał, ja w każdym razie nie dałem rady...

Aleksandra Pośpiech

Aleksandra Pośpiech

Moja recenzja nie będzie niestety aż tak entuzjastyczna jak pozostałe. Książka dobra, owszem, ale...Kupiłam ją na wakacje, mając nadzieję, że odrywam się od codzienności, zapewniając sobie jednocześnie kawał dobrej literatury z mocnym oddechem wielkiego miasta w tle. I tu pierwszy zawód - miasta to tu jest stosunkowo mało. Owszem, bohaterowie w mieście żyją, spacerują po jego ulicach, wymienianych z pieczołowitością godną topografa, ale jednocześnie zabrakło mi tej wielkomiejskiej atmosfery, tego gwaru, ruchu, tego życia miasta, które nigdy nie usypia. Nowy Jork nie jest tu bohaterem (a tego się spodziewałam czytając informacje na okładce), a cała rzecz równie dobrze mogłaby się dziać gdzieś indziej. Co dalej? Autorka zastosowała tu pewien chwyt, który ja nazywam "zawsze teraz". Chodzi o to, że data nie ma znaczenia, opisywane są zdarzenia sprzed 20-30 lat i te współczesne, a ich tło jest zarysowane na tyle niewyraźnie, że wszystkie one mogą dziać się w roku 1980, albo 2015. To się sprawdza w sytuacji, gdy mowa o prawdach uniwersalnych - o przyjaźni, o bólu, o miłości, pamięci. Ale gdy zaczyna być mowa o trendach w malarstwie i architekturze już nie! A tu niestety tak to zostało potraktowane, jakby sztuka współczesna - ta sprzed 30 lat i ta naprawdę współczesna - mówiły tym samym językiem. Nie mówią!Kolejna sprawa to dłużyzny. Książka ma ponad 800 stron, a treści jest w niej może na 450. O pewnych rzeczach czytamy kilkakrotnie, niemal to samo. Może chodziło o to, żeby podkreślić, że bohater przez lata zmaga się z tymi samymi demonami, ale chyba można zrobić to inaczej, niż fundować nam 300 stron powtórek.Uwag mam jeszcze trochę, ale skoro krytykuję dłużyzny w książce, sama tez nie powinnam przedłużać. Skupię się na tym co dla mnie było najsłabsze - tłumaczenie i redakcja polskiego wydania. Dla mnie - katastrofa. Już na pierwszej stronie czytamy, że: "Jude bawił się przeszklonymi drzwiami szafy, otwierając je i zamykając". Widział ktoś kiedyś drzwi od szafy, które byłyby przeszklone? Lustrzane - owszem, ale przeszklone - nie. Takich lapsusów jest w tekście ogromnie dużo, błędy i pomyłki zdarzają się co kilka stron. I to jest najsłabsze w tej książce, to przeszkadzało mi skupić się na jej treści, sprawiało, że niektóre zdania musiałam czytać kilkakrotnie, żeby je zrozumieć. Szkoda, że wydawca nie podszedł do sprawy rzetelniej. W końcu publikacja "Najgłośniejszej amerykańskiej powieści roku" zobowiązuje.

Zostaw komentarz